Dokument, z którym możesz pójść do kogokolwiek, także do innej firmy. Zawiera mapę procesów, listę rekomendacji z priorytetami, szacunki kosztów narzędzi i wdrożenia oraz wskazanie procesów, których nie warto automatyzować i dlaczego. Ta ostatnia część bywa najbardziej wartościowa.
2 100 zł netto, jednorazowo. Jeśli zdecydujesz się na wdrożenie u nas, odliczamy tę kwotę od jego ceny, więc audyt wychodzi za darmo. Jeśli nie zdecydujesz się na współpracę, raport i tak zostaje Twój.
Nie prowadzimy wdrożeń bez audytu. Nie z zasady sprzedażowej, tylko dlatego, że bez zmapowanych procesów wycena jest zgadywaniem, a zgadywanie kończy się przekroczonym budżetem po obu stronach.
Czy audyt ma sens, jeśli mamy tylko kilka osób? Zwykle tak, bo w małym zespole godziny tracone na powtarzalną pracę bolą najbardziej. Jeśli po rozmowie wstępnej uznamy, że u Ciebie nie ma czego automatyzować, powiemy to przed przyjęciem zlecenia.
Kto powinien być na sesji? Osoba decyzyjna plus ktoś, kto na co dzień wykonuje pracę, o której mówimy. Bez tej drugiej osoby mapa procesu wychodzi taka, jak procesy wyglądają w teorii, a nie jak działają naprawdę.
Czy raport jest ogólnikowy? Nie, bo nie miałby wtedy sensu. Każda rekomendacja ma opis, wskazane systemy do spięcia, szacunkowy koszt wdrożenia oraz liczbę godzin, które ma odzyskać. Na tej podstawie decydujesz, co robimy najpierw.
Jak szybko można zacząć? Zwykle w ciągu tygodnia lub dwóch od rozmowy wstępnej. Raport dostajesz do kilku dni roboczych po sesji.